Spotkanie opłatkowe 2012

Grudzień 14, 2012Autor BaS

 WIECZÓR WIGILIJNY

W dniu 14 grudnia 2012 roku już po raz czwarty odbyło się spotkanie opłatkowe z seniorami zorganizowane przez Grupę Odnowy Wsi w Boroszowie.


Współorganizatorami spotkania była: Rada Sołecka, Ochotnicza Straż Pożarna oraz wspierająca grupa mieszkańców.



W roli gwiazd wystąpiły dzieci ze Szkoły Podstawowej Nr 3 w Oleśnie. Zebranych powitała dyrektorka szkoły Teresa Wiecha. Dzieciom towarzyszyła także wicedyrektorka Grażyna Lipińska. Oraz wychowawcy, którzy przygotowali dzieci: Iwona Mielczarek i Arkadiusz Suchara.


W imieniu dzieci przemówiła Justynka Foryta, mieszkająca w Boroszowie uczennica tej szkoły. Zapowiedziała występ koleżanek i kolegów oraz złożyła zebranym życzenia świąteczno - noworoczne.

Duża grupa dzieci zaprezentowała przedstawienie jasełkowe. Dały też popis umiejętności taneczno-wokalnych. W swój występ włożyły całe serce. Zadrżały więc mury strażackiej remizy.






Poruszającym była treść - przesłanie, zawarte w słowach jednej piosenki. "Niech wygaśnie w świecie zło!"



"Gwiazdeczki" prosiły śpiewająco "Niech gwiazda zabłyśnie i rozświetli każdy kąt". To mogło poruszyć serca zadumanych słuchaczy.


Magiczna moc wigilijnej gwiazdki sprawiła, że odwiedzający narodzonego Pana, zarówno ubodzy pastuszkowie jak i zamożni królowie stali się sobie równi.







Zgromadzeni, poruszeni tak brawurowym występem, nie żałowali oklasków. Przez moment omal nie doszło do bisów!


Po zakończeniu występów, wspaniali artyści wyruszyli na salę. Dzielili się opłatkiem ze wzruszonymi seniorami. I tym razem wszyscy byli równi. Tak Senator RP Aleksander Świeykowski, który zaszczycił Boroszowian swą obecnością,





... Burmistrz Sylwester Lewicki, który na spotkanie przybył wraz ze skarbnikiem Janem Jaskólskim.

Także zaproszone dzieci ...




... i pozostali uczestnicy wigilijnej wieczerzy.


Po zakończonym występie, każdy z małych, choć "wielkich" artystów został obdarowany słodkim upominkiem.

Ten gest pana Zbigniewa Sowiźrała nie pozwala mieć wątpliwości - życzenia należały się także fotografującemu. Albo - najbliższym zamieszkującym bardzo daleko, het za oceanem!

W roli kelnerów wystąpili strażacy: Dariusz Wieczorek, Henryk Krawczyk, Sławomir Korzonek i Krzysztof Gorzołka.


Ponieważ strażakom robota "paliła się w rękach" szybko zastawili stoły wigilijnymi potrawami przygotowanymi przez pracujące anonimowo w kuchni, miejscowe gospodynie.






Potrawy były pyszne. Więc tak samo szybko zostały skonsumowane.




Nawet jeżeli trzeba było trochę poczekać na zmianę zastawy, nikomu się nie nudziło. Wszak spotkali się seniorzy, którzy czasami od dawna nie widzieli się. Tematów do rozmów nie brakowało.

Niespodzianką na spotkaniu było ogłoszenie przez Stanisława Banaśkiewicza, dziennikarza tygodnika "Kulisy Powiatu Kluczbork - Olesno" ustanowienia lokalnego odznaczenia, medalu "Dębowej Gwiazdy". Patronat nad inicjatywą objął Senator RP Aleksander Świeykowski.


Wyróżnienie Dębową Gwiazdą udokumentowane jest w formie certyfikatu z kolejnym numerem i rokiem nadania. Na medalu zawarto wymowną łacińską sentencję "Per aspera ad astra" - "przez cierpienie do gwiazd".

Senator Świeykowski wręcza medal Teresie Pacek

Dekoracja i gratulacje dla Anny Stencel

Medal "Dębowa Gwiazda" przyjmuje Agnieszka Krawczyk

Laureatki wyróżnione medalem "Dębowej Gwiazdy" Agnieszka Krawczyk - Nr 3 kategoria praca, Anna Stencel - Nr 2 kategoria promocja, Teresa Pacek - Nr 1 kategoria zdrowie.


Medale wręczył senator Aleksander Świeykowski, jednocześnie redaktor naczelny Kulis Powiatu. Do życzeń dołączył się Sylwester Lewicki burmistrz Olesna.

Burmistrz Sylwester Lewicki nie mógł uczestniczyć w dalszej, artystycznej części spotkania. Nim spóźniony udał się na inne zaplanowane spotkania, złożył jeszcze Boroszowianom najserdeczniejsze życzenia świąteczne i noworoczne.

Spotkanie opłatkowe umiliła Stanisława Kruk, nauczycielka muzyki z Opola, która także posiada dom w Boroszowie.

Zebrani, przy akompaniamencie akordeonu odśpiewali kolędy. Nie zabrakło też wiązanki melodii biesiadnych.

W tym czasie zapracowani strażacy także znaleźli chwilę wytchnienia.

Wiązankę kolęd odśpiewały także Manuela i Wiktoria Rojówny. Nieśmiało wspomagała je kuzyneczka Justynka Foryta. Tato Alojzy Roj nie dostrzegł żadnych potknięć.

Jak widać na załączonym obrazku, także radna Edeltrauda Zug, bawiła się świetnie z koleżankami: sołtyską Ewą Wieczorek i liderką grupy odnowy wsi Kraystyną Kajdą.

Wesołości i okazji do braw było jeszcze wiele.

Nie wiadomo kiedy za oknem zapadł zmrok i nadszedł czas rozstania.
W czasie spotkania wspominano i tych, którzy "odeszli" już, lub ze względu na stan zdrowia nie mogli przybyć. Rok wcześniej, swą obecnością także uświetniali świąteczne spotkanie.