Nowiny-aktualności

Czerwiec 12, 2019                                                                               Autor BaS 




NARODZINY MIŁOŚCI

W dniu 07 marca 2019 r. swoim przyjściem na świat uszczęśliwiła nas Łucja, Weronika

Młody tatuś wspiera przy każdej czynności mamuśkę Dominikę.

Dopiero teraz przekonałem się jak szczęśliwy może być dziadek wpatrujący się w oczy wnuczki. Drugi dziadek, jak na twardziela przystało, gdy usłyszał radosną nowinę ... rozpłakał się!
Szczęścia babć po ujrzeniu pierworodnej wnusi, słowami opisać się nie da?

To już trzy miesiące naszego szczęścia !



NA NOWEJ DRODZE...

W dniu 22 września 2018 roku w kościele pod wezwaniem świętej Anny w Oleśnie, związek małżeński zawarli Paulina Żyta i Krzysztof Pacek.
W gronie licznie zgromadzonych osób najbliższych nowożeńcom, ślubu udzielił
ksiądz Bernard Joszko - proboszcz z Boroszowa .








Obsypani ryżem i drobniakami


Już "nową drogą" szeroką, równą i prostą, nowożeńcy odjechali limuzyną do miejsca zabawy. Niech spełnią się Im wszystkie wypowiedziane życzenia.

Foto. BaS


INTEGRACJA LOKALNA

W dniu 3 lipca ok. 15.30 gościliśmy w Boroszowie uczestników rajdu rowerowego z Wojciechowa i okolic. Pośród witających był proboszcz Bernard Joszko, który zapoznał gości z historią parafii i wchodzących w jej skład miejscowości. Gospodarze spotkania przygotowali dla zmęczonych gości poczęstunek.

Pożegnanie było trudne. Kilku Boroszowian wsiadło więc na rowery i odprowadzili gości do domu.

więcej informacji na stronie http://wojciechow.com.pl/


TO ICH DZIEŃ!

Sobota 21 maja 2016 roku, godz. 12.00 w kościele pod wezwaniem świętej Marii Magdaleny w Boroszowie rozpoczęła się uroczysta, a dla Magdaleny Grus i Rolanda Famuły również niezapomniana msza święta. Zdecydowali i wypowiedzieli, że w radości i smutku, zdrowiu i chorobie - ZAWSZE CHCĄ BYĆ RAZEM!

Od tego momentu to ONI są dla siebie najważniejsi. Reszta stanowi trochę nieostre tło pośród, którego realizować będą swój plan na szczęście.

Uśmiechnięte twarze wydają się potwierdzać, że wiedzą jak ten plan zrealizować i uczynić swe małżeństwo długim, szczęśliwym i trwałym!

 W tym szczęśliwym dla NICH, ich najbliższych i przyjaciół dniu, w pierwszej parze zachęcą do niezapomnianej zabawy.

Później wyruszą w drogę. Najpierw skromnie choć wygodnie. Dalej ich życiowa droga stanie się szersza. Znajdą na niej miejsce luksusy, dodatkowi członkowie rodziny (liczne i zdrowe potomstwo), błogosławiona stabilność  nie przemijająca miłość.
Z życzeniami by tak właśnie było spieszą pozostali członkowie lokalnej społeczności. Niech się stanie.



POMKNĄŁ PO SZCZĘŚCIE


Tradycji stało się zadość. Wszyscy znajomi, przyjaciele, sąsiedzi dowiedzieli się o planach małżeńskich Agnieszki Kuzaj i Krzysztofa Gorzołki. Poczuli przedsmak uroczystości.

Z decyzją  najtrudniej było pogodzić się przyjaciołom. Szczególnie tym, którzy trwali w stanie kawalerskim.

Przed pojazdami wiozącymi pana młodego zaimprowizowali piłkarski mecz. Krzyś od lat jest pasjonatem piłkarskim i podporą zespołu LZS Kościeliska.

Pokłonili się pięknie licząc, że jeżeli inaczej nie wychodzi, to może ostatnia prośba coś zdziała.

Później szczęścia spróbowali koledzy strażacy z OSP Boroszów. Krzyś pozostawał nieugięty.

Wszelkie okoliczność wskazywały, że decyzja była przemyślana i Krzysztof  gnał ku swemu szczęściu. Przy takim uporze, koledzy druhowie zdecydowali, że ułatwią mu przejazd i jeszcze odprowadzą.

Na ile można było gnać wybranym pojazdem? A można i to z urokiem!

Kawalerowie musieli zadowolić się widokiem "ogona" ślubnej kawalkady. Coś na rozweselenie jednak dostali.

Oto punkt kulminacyjny. Państwo Młodzi pokazali się wspólnie przed gośćmi.

Po przekroczeniu drzwi świątyni odwrotu nie będzie. Uroczy i znany w okolicy kościół świętej Anny w Oleśnie wybrali jako miejsce złożenia ślubnej przysięgi. Data 28 maja 2016 roku na zawsze zapisze się w pamięci uczestników uroczystości.

Dalej to już tylko rutyna. Tańce, śpiew i biesiadowanie. Tak urocza para potrafiła osłodzić gościom zabawę nawet w momentach kiedy z pozoru bywało "gorzko". GRATULACJE OD WSZYSTKICH, KTÓRYM SZCZĘŚCIE MŁODEJ PARY JEST BLISKIE!!!

JUŻ MINĄŁ ROK
16 dzień marca utrwali się nam jako rocznica śmierci Heleny Solarz. W świąteczny dzień 27 marca modliliśmy się z tej okazji w kluczborskim kościele. Odwiedziliśmy też miejsce spoczynku bliskiej nam osoby. Ta śmierć nas ustanowiła dziadkami. Lata i wygląd są. Brakuje jednego... wnuków!
foto. Aleksander Solarz
NA NOWEJ DRODZE...


Agnieszka Jurczyk i Krzysztof Tyrała zdecydowali, że od dnia 03 stycznia 2016 roku będą wspólnie zapisywali historię swojego życia.



Młodej parze życzymy by w Ich historię wpisywały się same radosne zdarzenia, a szczęście nigdy nie opuszczało. By otoczyła Ich "gromadka", która nadaje życiu kolorowy sens!



Jesteśmy z Tobą Michale


https://www.youtube.com/watch?v=nmCSqS9JBmA

Nie ważne, w co wierzy człowiek... Ważne jest, co z tą wiarą czyni!





RADOSNA NOWINA TRADYCYJNIE!

W dniu 14 października 2015 roku związek małżeński zawarli Aneta Gorzołka i Dawid Kubik. Dla nowożeńców i ich rodziców to szczęśliwy dzień. Dla całej społeczności niezapomniany. GRATULACJE I NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA POMYŚLNOŚCI NA NOWEJ DRODZE ŻYCIA. 


Szczęśliwy to dzień dla mężczyzny, któremu los pozwolił roztoczyć ochronny parasol nad tak piękną panną młodą!


Weselny tort może symbolizować słodycz nowego, wspólnego życia. W życiu bywają jednak nie tylko słodkie chwile. Życzymy jednak by w Waszym życiu takich chwil było jak najmniej. Nie należy jednak zapominać, że "słodycz gdy w nadmiarze...". WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!

Boroszowianie byli zadowoleni!


W dniu 02 marca 2015 roku na zebraniu wiejskim, mieszkańcy Boroszowa wybierali sołtysa I Radę Sołecką. Przy dobrej frekwencji zdecydowano (przy 2 głosach przeciwnych), że sołtysem pozostanie.

Ewa Wieczorek.

W skład rady sołeckiej weszli:

Anczurowska Irena

Grus Bożena

Korzonek Beata

Krawczyk Henryk

Moczygemba Jan

DIAMENTOWE GODY
to szczególny powód do świętowania.

Dzień 08 listopada 1954 roku odmienił życie Anny i Alojzego Stenclów. Przed Bogiem i ludźmi zapewnili, że chcą wieść wspólne życie. Obiecali sobie, że wytrwają wspólnie "aż do śmierci" w zdrowiu i chorobie. Obietnicy przez kolejne 60 lat dotrzymali. Świadkiem tego wydarzenia był między innymi Paweł Stencel (w mundurze wojskowym), brat pana młodego. Niektórzy świadkowie tego wydarzenia odeszli już (trzeci z prawej) Paweł Krawczyk. Przy nim (druga z prawej) siostra Jadwiga.


Przez te wszystkie szczęśliwe lata (czytaj więcej Rację musi mieć żona) wychowali troje dzieci. Doczekali też 15 wnuków. Nie udało się wszystkich zebrać do rodzinnego zdjęcia.

Dumą tak szacownych jubilatów jest także 13 prawnuków. Wszyscy kochają swoich pradziadków.
Do gratulacji i życzeń szczęścia i zdrowia dołączyli się wszyscy mieszkańcy Boroszowa.

Materiał zamieszczony dzięki staraniom Norberta Krawczyka

 



SAMANTA - NASZA DUMA!


W dniu 09-12-2014 roku urodziła się śliczna Samanta Krawczyk.  Wielka radość dla rodziców i siostry Milenki. Kolejny powód do dumy dziadków. GRATULUJEMY!


Ważny jubileusz

Sześćdziesiąte urodziny to ważny jubileusz w życiu człowieka. Jeżeli pamięta o tym "cała wieś" to znak, że człowiek ten szczególnie wyróżnia się w życiu lokalnej społeczności.

W dniu 17 października 2014 roku, znani ze społecznej aktywności mieszkańcy Boroszowa zorganizowali przyjęcie urodzinowe dla Jana Moczygemby. Jest on powszechnie znanym z życzliwości społecznikiem. Obchodził sześćdziesiąte urodziny.

Jako jedyny zasiada w zarządach wszystkich miejscowych organizacji zaczynając od Rady Sołeckiej, a kończąc na Radzie Parafialnej, nie omijając miejscowej jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej. To wyraz szczególnego szacunku i zaufania.


Liczba zgromadzonych gości i mnogość poczęstunku zaskoczyła skromnego jubilata. Podsumował "ja przecież nic sam nie robię dlatego nie oczekiwałem tak szczególnego uhonorowania".



Poruszony i wyraźnie wzruszony jubilat, podziękował wszystkim zebranym przy jubileuszowym "rodzinnym" stole. Całą lokalną społeczność traktuje jak wielką rodzinę, a wspomaganie poczynań rodziny sprawia bezinteresowną radość.

Pośród składających życzenia znalazła się była sąsiadka Róża Woźna. To szczególnie wzruszający moment jako, że należy ona do najstarszej generacji mieszkańców.

Wśród gości nie zabrakło proboszcza, księdza Bernarda Joszko. Zaintonował on uroczyste STO LAT, a chór przyjaciół pana Janka dokończył pieśń na stojąco.

Przy jubileuszowym stole zabrakło wprawdzie administratora strony internetowej. Dołącza się on do wszystkich wypowiedzianych życzliwości, a przy swym komputerze wspomagał chór śpiewających.
foto: Norbert Krawczyk

Odszedł na zawsze


I ślubuję Ci...

Dzień 05 czerwca 2013 roku trwale zapisze się w pamięci Anny Bartoszek i Tomasza Kani



w kościele parafialnym w Boroszowie, w obecności licznie zgromadzonych zapewnili o swej wzajemnej, dozgonnej miłości.

Ten promienny uśmiech nowożeńców jest początkiem Ich radosnej, wspólnej drogi. Dodać można tylko AMEN (niech się stanie).

Kolejne pożegnanie!

W sobotę 18-05-2013 o godzinie 11.00 na cmentarzu parafialnym w Boroszowie pogrzebano 91 letnią JaninęCynian.


Ostatnie pożegnanie!


W dniu 22 września 2012 roku w Oleśnie, zmarła mieszkanka Boroszowa Jolanta Sołyga lat 62. W dniu 26 września została pochowana na cmentarzu grabiszyńskim we Wrocławiu.


Szacowna jubilatka



W dniu 22 września 2012 roku, w boroszowskim kościele odbyła się msza święta w intencji Zofii Więcławik, która ukończyła dziewięćdziesiąty rok życia. Urodziła się w dniu 17 września 1922 roku. Tak szacowne jubileusze w naszej społeczności  nie zdarzają się nazbyt często.  Na zdjęciu z synem Andrzejem. Kwiaty i toasty były od najbliższych. Od całej społeczności życzenia stu lat w szczęściu i zdrowiu .


Śliczna para



Emily Stencel - córka Dominiki i Krystiana urodziła się w dniu 31 sierpnia 2012 roku. Miś ucieszył się bardzo, że nie będzie już sam.

Na zawsze ...



W dniu 21lipca 2012 roku, w kościele parafialnym w Zębowicach sakramentalne TAK powiedzieli sobie Beata Szczygieł z Kadłuba Wolnego i Jakub Bartoszek z Boroszowa.
Strażniczkami symboli miłości, wierności i ...(obrączki) na krótki czas stały się te urocze kuzyneczki Młodej Pani.

W tym uroczystym dniu, radość młodej pary podzielili parafianie z Boroszowa życząc jednocześnie wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze!!!
 


Uśmiech panny młodej



Tym uroczym uśmiechem Sylwia Stencel, w dniu 07 lipca 2012 roku pożegnała panieński stan.  W boroszowskim kościele ślubowała Tomaszowi Botorowi, że go nie opuści aż do śmierci.
NOWOŻEŃCOM - WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO NA NOWEJ DRODZE ŻYCIA!


Kolejne pożegnanie




fot. Norbert Krawczyk


Smutny czas rozstania





fot. Norbert Krawczyk


Rok Wojtusia


Rok 2012 upłynie mieszkańcom Boroszowa pod znakiem Wojtusia. Albowiem w dniu 12 stycznia urodził się Wojtuś Korzekwa. To dobry znak, zapowiada pomyślność, szczególnie dla młodych małżonków. Gratulacje dla Judyty i Grzegorza, szczęśliwych rodziców.

Debiut





Sylwia , Manuela i Wiktoria Roj, które w dniu  01-01-2012 roku śpiewając kolędy w trakcie mszy, zaliczyły debiut w kościele jako schola. 
Proboszcz, ksiądz doktor Bernard Joszko jest dumny z tego, że wymodlił sobie tak urocze i utalentowane parafianki.

Inf. Norbert Krawczyk 


Jubileusz


W dniu 19 listopada 2011 roku w kościele parafialnym w Boroszowie odbyła się msza w intencji obchodzącej sześćdziesiątą rocznicę urodzin Joanny Solarz-Banaśkiewicz



Choć Joasia nie jest Boroszowianką z miejscowością związana jest od dzieciństwa. To sentymentalne wspomnienia
, w dniu jubileuszu zaprowadziły ją do ulubionego kościoła.




Na jubileuszowej Mszy Św. zgromadziła się rodzina i najbliżsi przyjaciele. Swoją obecnością zaszczycili nas też sąsiedzi Sylwia i Norbert Krawczykowie oraz Krzysztof Gorzołka. Dziękujemy!!!



Ksiądz proboszcz z radością zanosił modły o zdrowie i pomyślność jubilatki oraz wszystkich zgromadzonych. Swój bukiet, jubilatka ofiarowała patronce kościoła.



Zgromadzeni na Mszy Świętej goście, w większości przyjechali z daleka. Jednak każdy z nich był już w przeszłości w boroszowskim kościele.


Powitajmy Natalię

W dniu 24 września ochrzczona została Natalia Maj, nowa mieszkanka Boroszowa.

Na dobre i na złe!

W dniu 30 lipca 2011 roku, Dominika Zimoląg z Ligoty Oleskiej i Krystian Stencel z Boroszowa zapewnili, że chcą być razem na dobre, jak i na złe. Życzymy by wytrwali w tym postanowieniu, a życie obdarzało ich tylko tym co dobre!



W podróż na nową drogę życia wybrali się stylową dorożką.
Pojadą wolniej i dłużej ale i tak dotrą do celu.



Z całą sympatią, życzenia złożyli nowożeńcom także strażacy: Paweł Kajda, Henryk Krawczyk i Damian Krawczyk. Zapewnili o gotowości niesienia wszelakiej pomocy.



A gdyby tak; każdy tort symbolizował potomka! Oj! przybyło by nas - gratulujemy! Umieszczone na torcie białe gołąbki symbolizują miłość. Już mogą rozpocząć negocjacje z bocianami.



Teraz jeszcze odśpiewamy "sto lat ..." i wytrwałości w zabawie do białego rana. 



Na nowej drodze...

Datą szczególną dla Moniki Grus i Roberta Kozoka będzie dzień 02 lipca 2011 roku. W kościele parafialnym w Boroszowie zawarli w tym dniu związek małżeński. Do życzeń "wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia" przyłączają się wszyscy mieszkańcy Boroszowa i znajomi.



Czy i tym razem zadziałała magia munduru? Jeżeli nawet - to nie tylko!



HEJ MONIKO! Oby Robert wygładził wszystkie wyboje na drodze do nowego życia.



I ślubuję Ci! Wspólnym staraniem można sprawić aby małżeństwo było szczęśliwe i trwałe. Tego Wam życzymy.


Nasza duma - nasza radość!

Sylwii i Norbertowi Krawczykom po odwiedzinach u syna Piotra pozostały wspomnienia, wśród nich zdjęcia wnuka Dennisa.

fot. archiwum domowe

Wieczór panieński


W dniu 26 czerwca 2011 roku zabrzmiały ostatnie zapowiedzi informujące o tym, że Monika Grus z Boroszowa i Robert Kozok ze Sternalic swoją miłość traktowali poważnie. Monika, w gronie najbliższych przyjaciół i w świetnym nastroju pożegnała stan panieński.



Oj! płomienne będzie to pożegnanie panieńskiego stanu. Ogień namiętności trudno jednak ugasić!



I co będzie dalej? Tego nie wie nawet ta urocza psina! Ania, czegoś się domyśla, ale to życie dopisze dalszy scenariusz.



Dobrze mieć liczne grono wspierających przyjaciół! A ty mały ucz się i zapamiętaj.



Powoli zaczyna tworzyć się nastrój do śpiewania. Wspomnieniom też nie będzie końca. Jak to przy ognisku!!!



Wcale nie jest tak źle! Oni już to wiedzą.




Czy Mona zasłużyła sobie na rogi? Przestanie tylko być panienką, aniołem pozostanie nadal! Jej wybranek w to wierzy i tylko to się liczy.

fot. archiwum domowe



Pierwsza Komunia Święta

W dniu 19 czerwca 2011 roku w Kościele parafialnym w Biskupicach do Pierwszej Komunii Świętej przystąpiło pięcioro dzieci (3 chłopcy i 2 dziewczynki),

a wśród nich

Patrycja Korzonek

i Tobiasz Kansik

Rodzice byli szczęśliwi i dumni.



Wspomnienia tej podniosłej uroczystości na zawsze pozostaną w pamięci wszystkich uczestników, także gości. Prezentów też się nie zapomina!?


fot. Krzysztof Gorzołka


Ach co to był za ślub!

W dniu 18 czerwca 2011 roku związek małżeński zawarli Paweł Kopeć, kawaler z Boroszowa i Ilona Deja, panna z Prosny.



I nadszedł dzień kiedy wyruszyliście w drogę,



by dotychczasowe, czarno - białe życie,



zmienić na kolorowe. Wszystko za sprawą miłości. O pokolorowanie ścian w mieszkaniu to już najlepiej potrafią zadbać dzieci. 



Wśród składających życzenia nie zabrakło kolegów strażaków z OSP w Boroszowie.

fot. Monika Grus i archiwum domowe


Na zawsze TAK!

W dniu 21 maja 2011 roku o godzinie 12.00 w kościele parafialnym w Boroszowie związek małżeński zawarli:



Agnieszka Lasota - Koziołek ze Świercza i Rafał Sklorz z Boroszowa 



Dalej to już tylko - miłego, słodkiego życia!


Wejść w dorosłość?

W tym samym dniu parafianie modlili się o błogosławieństwo i zdrowie dla Agnieszki Nikel z okazji jej 18 urodzin

W ostatnią drogę

W dniu 11 kwietnia 2011 roku mieszkańcy Boroszowa pożegnali Bogusława Hamelę. Zmarł w wieku 54 lat.



W ostatniej drodze towarzyszył mu poczet sztandarowy miejscowych strażaków



Jego trumnę wniesiono do kościoła na ostatnią Mszę Świętą


Przy głosie kościelnych dzwonów i strażackiej syreny alarmowej trumna została złożona w grobie obok rodziców.



Grób przybrał ostateczny kształt. Mogiłę okryły kamienie. Do zbiorowej pamięci społeczności, powróciło wspomnienie o  Ewie Hameli. Wcześniej nie było informacji o jej krótkim życiu. Boroszowanie w większości nie pamiętali już o tym.


Pożegnano Jadwigę Anczurowską


Dennis Krawczyk

Do grona szczęśliwych mieszkańców Boroszowa dołączył Piotr Krawczyk. Został ojcem uroczego Dennisa. Wszyscy mieszkańcy oczekują na możliwość osobistego poznania chłopca.


Boże Narodzenie 2010




Urządzeniem szopki bożonarodzeniowej zajmuje się Norbert Krawczyk wspierany przez ministrantów.


Martyna Borek

Początek grudnia 2010 roku stał się dla Martyny początkiem dorosłości. Minęło już osiemnaście Mikołajów. W gronie tych, którzy ją kochają, legalnie wypiła swoją pierwszą lampkę szampana. Można tylko zgadywać ilu „wzdychaczy” obdarowało ją kwiatami? I czy napewno byli to już wszyscy?